środa, 7 września 2016

Co na wory pod oczami?

 Witajcie Kochani!

Z góry dziękuję z tak liczny odzew pod poprzednim postem, jestem mega szczęśliwa, że Wam pomogłam i mam nadzieję, iż niejedna osoba znajdzie tutaj wiele cennych porad!

Natomiast dzisiaj podam Wam w pigułce moją wiedzę na temat worków pod oczami, najczęściej okraszonych cieniami i obrzękami. Jak się pozbyć tej zmory, albo chociaż ją skutecznie zmniejszyć?

Poniżej przedstawiam moje top surowców do opieki nad cieniami :


Zielona herbata

Chyba jeden z najlepszych i najdelikatniejszych dla naszej skóry przeciwutleniaczy. Ma właściwości wybielające, wiążące i skutecznie zbijające wolne rodniki. Dzięki zawartości polifenoli delikatnie ściąga skórę zwężając pory - daje efekt chwilowej redukcji kurzych łapek i obrzęków. Usuwa zewnętrzne toksyny i rozjaśnia cerę powodując "wybielenie" cieni pod oczami.
  Poza tym stosowana od lat przez nasze koleżanki z Azji zielona herbata jest bardzo silnym antyoksydantem, który nie dosyć, że oczyszcza organizm to w dodatku pozwala przyspieszyć metabolizm.  W dodatku śmiem twierdzić, że w stu procentach bezpiecznym :)



Ogórek 

Idziemy w rytm zieleni. Najpopularniejszy europejski sposób na pozbycie się worków. Dlaczego?
Ano dlatego, że niejaki Pan Ogóras jest bogaty we flawonoidy oraz przeciwutleniacze, które odpowiadają za redukcję obrzęków i ciemnych, zanieczyszczonych obszarów. Skutecznie zwęża pory, daje miłe uczucie schłodzenia. Łagodzi podrażnienia i stany zapalne. Rozjaśnia skórę, a przy dłuższym stosowaniu redukuje przebarwienia.  Niektórzy twierdzą, że potrafi on rozprawić się z przebarwieniami ;)



Świetlik lekarski 


Wyciąg ze świetlika lekarskiego skutecznie pozwala wygładzić skórę, pozbyć się obrzęków i delikatnie ją odkazić. Uspokaja cerę i łagodzi obrzęki. Daje jeden z najwolniej przychodzących efektów, ale jak już się pojawią to długotrwale. Wystarczy być cierpliwym. Świetlik idealnie zaopiekuj się cieniutką skórą. Kolejny sprzymierzeniec bogaty we flawonoidy, utlenia wolne rodniki. Może być stosowany nawet bezpośrednio do oczu - podobno redukuje wadę wzroku i zapewnia młodzieńczy błysk w tęczówce. Świetny w przypadku zapalenia spojówki.
TIP : idealnym rozwiązaniem jest stworzony niemal ze stuprocentowego ekstraktu żel FLOSLEK. Wysokie stężenie świetlika podane w formie wygodnej maści, która dosyć szybko się wchłania. Cena jest wręcz śmieszna, więc dobrze zainwestować te 5 zł :) 


Olejek z opuncji figowej 

Złoty graal wśród cieniofighterów. Zawiera niesamowite stężenie "kwasów młodości" czyli omega 6, co nie stoi mu na przeszkodzie być obfitym w witaminę E, która sprzyja regeneracji skóry. Rozpoczynając kurację olejkiem z opuncji figowej można zobaczyć efekty już po pierwszym razie. Skóra nie tyle co napięta, co zdrowa i witalna. Nie ma mowy o cieniach pod oczami, ani o workach. Łagodzi obrzęki. Przy dłuższym stosowaniu spłyca zmarszczki, ujędrnia okolicę i powoduje rozpromienienie cery(poprawie krążenie). Najlepszy sposób na szybkie pozbycie się worów, ale niestety chyba najdroższy. Zalecany również przy zabiegach odmładzania szyi. Ponad to przy wyborze olejku należy zawsze patrzeć na to, czy jest on nierafinowany i tłoczony na zimno, gdyż przyrządzany inaczej traci swoje właściwości.




Przepis na płatki pod oczy 


płatki kosmetyczne 
3 krople olejku z opuncji figowej 
wywar z zielonej herbaty(najlepiej liściastej senchy) 
liście zielonej herbaty 
ciutkę żelu świetlikowego 

1. Przygotuj dwa płatki kosmetyczne i złóż obydwie sztuki na pół.
2. Zrób napar(30ml, aby stężenie było odpowiednie) z zielonej herbaty liściastej. Przykryj go talerzykiem i odczekaj 10 minut.
3. Kiedy napar ostygnie wyłów listki, osusz delikatnie i włóż pomiędzy płatki.
4. Płatki nasącz wywarem.
5. Na każdy płatek daj 3 kropelki olejku z opuncji figowej.
6. Posmaruj płatki lekko żelem świetlikowym.
7. Włóż do lodówki na 15 minut.
8. Gotowe ;)

Sami widzicie, proste, a jakie skuteczne ! Schłodzone płatki skutecznie zwężą pory, zniwelują bakterie odpowiedzialne za ciemny kolor worków, zlikwidują obrzęki i pomogą przy wyrównaniu kolorytu. Jeżeli spróbujecie to koniecznie dajcie znaka, czy pomogło Wam tak samo jak i mi :)

Do zobaczenia i liczę na podobny odzew jak przy ostatnim poście - mam nadzieję, że komuś pomogłam! ^^ 

8 komentarzy:

  1. Słyszałam, że ten żel z Floslek jest na prawdę skuteczny, chociaż sama nigdy go nie miałam. O oleju z opuncji figowej wszyscy piszą peany, ja natomiast narazie stosuje olej z pestek ogórka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej z pestek ogórka też jest bardzo dobrym antyoksydantem, który działa rozjaśniająco, więc chwalę wybór :)

      Usuń
  2. Ostatnio leżałam obłożona ogórkiem na twarzy, ale chyba zrobię sobie też te waciki. Nie mam oleju z opuncji, ale coś wymyślę w zamian ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Liczę na to, że się uda :)

      Usuń
  3. Jak to dobrze, że (póki co!) problemów z worami pod oczami nie mam :) A te delikatnie cienie, które czasami się pojawiają - wystarczy, że zatuszuję je podkładem i korektorem rozjaśniającym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak bladą skórę, że nawet żyłki widać .-. Pozazdrościć!

      Usuń
  4. W moim przypadku świetnie sprawdza się ogórek. Używałam jeszcze płatków kosmetycznych, ale nie są tak skuteczne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to znaleźć sprawdzony sposób! To jak z zakochaniem - jeśli działa to po co inny ;)

      Usuń